Będzie nowy podatek od reklam?

Będzie nowy podatek od reklam?

Adam88x/bigstockphoto.com

Pojawił się projekt ustawy, nakładający na reklamodawców dodatkową opłatę za promocje produktu bądź marki. Zgodnie z szacunkami resortu finansów nowy podatek zapewniłby wpływ do budżetu państwa na poziomie nawet 800 mln zł. Dodatkowa opłata ma obowiązywać już od przyszłego roku i dotoczyć przede wszystkich produktów szkodliwych dla zdrowa, jak np. napoje gazowane, słodycze czy nawet suplementy diety.

Podatek od reklamy w połowie ma zasilać Narodowy Fundusz Zdrowia, który z powodu pandemii jest bardzo mocno obciążony finansowo. Ponadto dodatkowe środki wzmocnią Narodowy Funduszu Ochrony Zabytków oraz wszelkie projekty związane z kulturą i dziedzictwem narodowym. Wysokość stawki od danej reklamy będzie uzależniona od typu medium oraz wielość reklamodawcy. Opłaty będą pobierane zarówno za reklamy w internecie, jak i w telewizji czy radiu.

Zgodnie z pierwszymi zapowiedziami wysokość takiej opłaty ma wynosić przynajmniej 5 proc. wartości kampanii reklamowej. Podobne podatki stosuje się już w innych krajach Unii Europejskiej, m.in. w Austrii, Grecji oraz na Węgrzech, a na świecie takie rozwiązanie wprowadzono w Indiach i na egzotycznej Malezji. Dzięki tym środkom pieniężnym będzie można zrealizować więcej projektów medialnych w Polsce oraz lepiej kontrolować treści, jaki ukazują się w różnych środkach masowego przekazu. Resort finansów przekonuje również, że podatek od reklam pozwoli zwiększyć świadomość społeczeństwa odnośnie do zagrożeń, jakie coraz częściej pojawiają się w internecie.

Przeciwnicy podatku odrzucają jednak tłumaczenie, że wpływy ze składek w pewnym stopniu powrócą do mediów, gdyż za ich pośrednictwem będą realizowane rządowe akcje społeczne. W opinii wielu taki podatek zniechęci do prowadzenia większych kampanii reklamowych i doprowadzi do kryzysu w branży, która i tak jest mocno nadszarpnięta przez pandemię. Wielu reklamowców, ograniczając swoje wydatki, całkowicie zrezygnowało z reklam. Jeśli będą one obarczone dodatkową opłatą mogą nie powrócić do działań marketingowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.